Zarabianie i przyjemność

0
90

Żadna nie hańbi, jednak jak znaleźć dobrą pracę? Wszyscy poszukujemy złotego środka w zatrudnieniu, które pozwoli nam nie tylko na swobodne życie materialne, ale również zapewni spokój ducha i poczucie samorealizacji. Traktowanie pracy jako przykrego obowiązku i próba zapomnienia o spędzaniu 1/3 dnia w miejscu, w którym nie czujemy się dobrze, na dłuższą metę nie są w stanie zostać zbalansowane przez finanse same w sobie. Zatem jak zabrać się za proces poszukiwania odpowiedniego zajęcia?

Przede wszystkim, warto zastanowić się czego szukamy i co możemy zaoferować. Może warto odkurzyć swoje CV? Może posiadamy kwalifikacje, na które certyfikaty kurzą się w kącie? Może nasza obecna obecna branża jednak nie jest tą, w której czujemy się wystarczająco swobodnie? Na to wszystko warto zwrócić uwagę, jeśli zależy nam na znalezieniu odpowiedniego miejsca, które będzie warte wysiłku.

Istotnym jest również pytanie – dlaczego obecne zajęcie nam nie odpowiada? Bardzo często nie jest ono problemem samo w sobie, pozostaje również kwestia atmosfery podczas wykonywania obowiązków, relacji ze współpracownikami i przełożonymi czy odpowiedniego balansu czasu spędzanego w firmie i odpoczynku. Wszystkie osobiste wymagania, preferencje, mocne strony i posiadane umiejętności dobrze jest zapisać i ułożyć według priorytetu. Ułatwi to zarówno przeglądanie oferty pracy, jak i kolejne rozmowy kwalifikacyjne.

Należy pamiętać, idąc z duchem czasów, że oferty pracy nie pojawiają się już tylko w „pośredniaku” i na portalach skupionych wokół tego tematu. Częstokroć firmy reklamują nabór nowych pracowników w mediach społecznościowych lub poszukują ich na forach tematycznych. Jeśli naszą uwagę zwraca konkretny projekt i uważamy, że posiadamy odpowiednie kompetencje do współpracy, dobrym pomysłem jest zwrócenie się bezpośrednio do kadr firmy. Nawet jeśli nie uda się teraz, nasza kandydatura pozostanie do rozpatrzenia w dalszych rekrutacjach jako już złożona. Cyfryzacja swoją drogą, ale tzw. „poczta pantoflowa” wciąż jest świetnie działającym kanałem komunikacji. Jeśli nie zależy nam na konkretnym kierunku zatrudnienia, bądź nie mamy na niego pomysłu, warto podpytać znajomych – może ktoś ostatnio chwalił swojego pracodawcę?

W przypadku osób, których zdolności i odwaga na to pozwalają, często najlepsza praca to rozpoczęcie samozatrudnienia. Jeśli wciąż powątpiewamy we własne zdolności, obecny dostęp do narzędzi samorozwoju pozwala na szybkie uzupełnienie ewentualnych braków. Zanim dopadną nas obawy i straszne historie o podatkach, należy najpierw sprawdzić jak to wygląda w rzeczywistości, szczególnie w wybranym sektorze. Prowadzenie działalności to nie jest czysta przyjemność, ale pojawiające się programy dla młodych przedsiębiorców, programy wsparcia i projekty łączące np. rękodzielników, pozwalają funkcjonować lepiej niż to wygląda na pierwszy rzut oka.

Przede wszystkim jednak, nie można się poddawać i należy uważnie badać możliwości – zarówno rynku, jak i swoje. Czasem wystarczy łut szczęścia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here